13.05.2008

N 32 00.00’
W – 041 45.00’

Dzień 11 – no więc wiatr osłabł i na dodatek skręcił i nasz kurs nie prowadzi nas już prosto na Azory (ale prawie). Nasza prędkość to też nie 7 – 9 węzłów, lecz raczej 6. Ale płyniemy. Leniwy, słoneczny dzień na łagodnym morzu. […]

12.05.2008

N 30 51.60’
W – 044 40.50’

Dzień 10 – wiatr nam sprzyja. Nasilił się nocą (na tyle, ze musimy zrzucić genakera, postawić w to miejsce foka i założyć jeden ref na grocie), wiec całkiem nieźle posuwamy się do przodu. Przebyliśmy już 1500 Mm a wiec w linii prostej pozostało nam […]

12.05.2008 Photos


11.05.2008

N29 32.7
W-046 50.2

I znow sam srodek Atlantyku po 1350 Mm. Po 2 dniach posztormowej flauty wieje zdrowo i to w dobrym kierunku. Wczoraj pierwsze od wyplyniecia (tylko radiowe) spotkanie z innym jachtem, a takze z calym stadem wielorybow.

We are right in the center of the Atlantic ocean once again, having travelled 1350 Nm. Post-storm calm […]

11.05.2008

N 29 12.90’
W – 047 16.60’

Dzień 9 – w końcu po 2 dniach od rozpoczęcia się posztormowej ciszy wiatr wzrósł do 4 – 5 stopni, co pozwala nam na żeglugę pod genakerem z prędkością około 7 węzłów. Czujemy się znacznie lepiej, zwłaszcza ze spaliśmy dobrze i obudziliśmy się mając […]

10.05.2008

N 28 01.40’
W – 049 08.20’

Dzień 8 – argumentów na nasze usprawiedliwienie mamy wiele: minął nasz pierwszy tydzień na oceanie, piękna pogoda po przeżytym sztormie, zakończone pomyślnie liczne, całodzienne naprawy na jachcie, wiec… Ti-Punch (rum, lemonki plus cukier trzcinowy), Jameson (czysta szkocka), królowały ostatniej nocy (i to po gaszących […]

09.05.2008

N 27 10.90’
W –050 20.40’

Dzień 7 – prawie cale popołudnie padało ale noc przyniosła nam pomyślny wiatr o sile 4 – 5 i spokojne morze. Tylko czasami mocno błyskało na południu. Dzisiaj jest jeszcze ciszej: mało wiatru, ani jednej chmurki na niebie, fale prawie niewyczuwalne. A wiec silnik w […]

8-9.05.2008

N26 17.40 W052 45.40

900 mil za nami. Od 4 dni plyniemy bez centralnego GPS. Uzywamy przenosnych i papierowych map. Mamy klopoty ze zciaganiem map pogodowych, . na podstawie opisu telefonicznego (sat) od znajomych zeglarzy plyniemy na wschod (nie jak w ksiazkach) w celu unikniecia nieprzyjemnych nizy . Udaje sie jedynie czesciowo. Ostatnia noc dala nam […]

08.05.2008 Photos


07.05.2008

N 26 25.30’
W –055 30.10’

Dzień 4 – wciąż słabo wieje ale dzięki pomad 100 metrowej powierzchni naszego genakera, mimo wiatru poniżej 10 węzłów i tak płyniemy 6 – 7 mil na godzinę (żagiel wart swojej ceny). Na szczęście wiatr wieje z dobrego kierunku (z południa) i powoli tężeje.
Dzień […]